postheadericon Szkoły wyższe – państwowe czy prywatne

Jeszcze w latach osiemdziesiątych XX stulecia, a wiec przed przemianami ustrojowymi w naszym kraju, szkolnictwo wyższe było tylko państwowe, tylko kilka uczelni w kraju (między innymi Katolicki Uniwersytet Lubelski) nie podlegało państwu. Jednak od początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać w naszym kraju prywatne uczelnie wyższe, które w większości zajmowały się kształceniem studentów w systemie zaocznym. Uczelnie takie zachęcały bardzo do wstąpienia w ich progi, reklamując się, że absolwenci danej uczelni bez problemu znajda prace, kusząc kolejnymi otwieranymi kierunkami kształcenia. Prywatne uczelnie wyższe w tym czasie spełniły bardzo pożyteczną rolę, bowiem z jednej strony uruchamiały kierunki kształcenia, prawie nieobecne na uczelniach państwowych, o kierunkach nauczania tradycyjnych, z drugiej zaś strony umożliwiały w większym stopniu studiowanie, gdyż powstawały nawet w stosunkowo niedużych miastach, co miało wpływ na łatwiejszy dostęp do możliwości studiowania dla wielu osób. Jednak z czasem okazało się, że wiele szkół wyższych prywatnych nie egzekwuje w należytym stopniu znajomości wiedzy, jaką powinni posiadać absolwenci kończący taką uczelnie, co zupełnie stało się zaprzeczeniem kształcenia wyższego. Kolejna kwestia jest taka, że prywatne uczelnie wyższe rzadko kształcą w kierunkach technicznych, na które od lat jest największe zapotrzebowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *