Start na Tytana

Na całym świecie 8 tyś. inżynierów i techników wstrzymało oddech, gdy rozpoczęto odliczanie przed startem na Tytana.Start poprzedniej, europejskiej wyprawy kosmicznej grupy satelitów zakończył się wybuchem rakiety niebawem po starcie; stracono sprzęt za 500 mln dolarów i tym samym skończyły się sny setek naukowców. Tysiącom pracowników nie pozostało nic, jak tylko czekać. Rakieta wystartowała w terminie, a operacja przebiegła bez zakłóceń. Rozpoczęła się długa i trudna podróż na Saturna, a statek kosmiczny wykorzystał przyciąganie Wenus, Ziemi i Jowisza, by uzyskać dodatkową prędkość, potrzebną do osiągnięcia Saturna. Kiedy sonda zbliża się do planety, siła ciężkości wielkiego ciała zwiększa prędkość statku kosmicznego. Dzieje się tak dlatego, że statek przelatując około planety przejmuje część jej pędu, by przyspieszyć grawitacyjnie swój bieg. Po drodze czekało wiele niebezpieczeństw, chociażby spotkanie z mikrometeoroidem, małym ziarnkiem piasku, który pędzi setki tysięcy kilometrów na godzinę, a następną przeszkodą są piękne, ale groźne pierścienie Saturna. Ta największa sonda musiała się przebić przez obszar zarzucony skalami i lodem.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących edukacji. Wpisy, które tutaj zamieszczam mam nadzieję, że Cie zainteresują i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)