Kategoria: Techniki i style zarządzania

ZASADNICZE MYŚLI

Zasadnicze myśli wystarczy tu powtórzyć z lektury obowiąz­kowej [tamże, s. 564—567].Instytucja skrajnie scentralizowana to taka, w której prawo decydowania o wszystkim umieszczone jest w jednym punkcie (zwanym punktem centralnym, np. w osobie jednoosobowego kie- rownika naczelnego). Instytucja skrajnie zdecentralizowana, to

KAŻDY Z TYPÓW

Przykłady najlepiej objaśniają tę myśl. Centralizuje się decyzje ad­ministracyjne, umieszczając je na wyższym niż poprzednio szczeblu hie­rarchii jednostek organizacyjnych lub kierowania. Centralizacja będzie większa, gdy nastąpi przesunięcie o dwa szczeble, a mniejsza, gdy tylko o      jeden. Centralizacja będzie szersza, gdy więcej

CENTRALIZACJA W STRUKTURACH

Sądzę, że tak m. in. należy rozumieć uwagę prof. T. Ko­tarbińskiego (wypowiedzianą w dyskusji odbytej w październiku 1967 r. po referacie doc. St. Kowalewskiego w Zakładzie Prakseologii PAN), gdy jeden ze sposobów decentralizacji scharakteryzował on jako „proces odsztywniania się zależności

RYZYKOWNA TEZA

Można nawet zaryzykować tezę, że przeważnie centralizowanie w sensie przesuwania uprawnień do decydowania między szczeblami hierarchii jednostek organizacyj­nych oznacza konieczność jednoczesnego decentralizowania ze względu na szczeble kierowania. Jest to konsekwencja oczywiste­go ograniczenia „przepustowości” ludzkiego umysłu. Dany umysł może mianowicie w

PRZESUNIĘCIE DECYZJI

Prowadzi to często do złudzenia: cen­tralizując jakiś zakres decyzji ze względu na hierarchię instancji w celu ześrodkowania decyzji danego rodzaju w ręku ludzi, do których mamy większe zaufanie ze względu na charakter lub umiejętności, nie zdajemy sobie sprawy, że faktycznie

DECENTRALIZACJA

Decentralizacja pod jakimś względem lub w jakimś zakresie wcale zresztą nie musi być sprzeczna z jednoczesną centralizacją pod jakimś innym względem lub w jakimś innym zakresie.W konkretnych okolicznościach’może się np. okazać potrzebne pogłębienie decentralizacji w dziedzinie ochrony zdrowia, nie mu­si

POD WIELOMA WZGLĘDAMI

Taka polityka połączona z jednoczesną cen­tralizacją systemu bodźców, które zmierzają do tego, żeby osoby uprawnione do decydowania we własnym interesie podejmowały przekazane im decyzje zgodnie z otrzymanymi ogólnymi wytycz­nymi — i z centralizacją systemu kontroli wykonania — zapew­nia korzyści, wynikające

PODOBNE POJĘCIE

Podobnie pojmowaną decentralizację w zakresie organizmów biolo­gicznych opisuje m. in. A. Malinowski pisząc: „Tak więc poszczególne organy mają znaczną autonomię i możność samoregulacji. Wyższe centra interweniują nie programując szczegółowo ich pracy. Centra te w zasa­dzie zmieniają tylko nastawienie niższych organów (odnosi

ZAŁOŻENIA I WYMAGANIA

Decentralizacja lokuje uprawnienie do decydowania jak najbliżej miejsca działania;decentralizacja może dać najlepsze łączne rezultaty, jeśli dla więk­szości podejmowanych decyzji rzeczywiście wprowadza w grę znajomość faktów najgłębszą, najbardziej stosowalną w działaniu i umożliwiającą najszybsze ich zrozumienie;decentralizacja daje rezultaty tylko wtedy, gdy

OGÓLNE SFORMUŁOWANIA

Decentralizacja nie da się zrealizować, jeżeli kierownicy nie zro­zumieją, że nie mogą zachować dla siebie władzy przekazanej swym współpracownikom pracującym na niższych szczeblach kierowania;decentralizacja nie będzie skuteczna jeśli odpowiedzialność pro­porcjonalna do uprawnień do decydowania nie zostanie szczerze zaakcep­towana i podtrzymana

KONKRETNE DECYZJE

Wypowiadając się w zasadzie za decentralizacją konkretnych decyzji przy centralizacji ogólnych wytycznych, odpowiedniego systemu bodźców i systemu kontroli trzeba jednak stwierdzić, że zakres spraw, w których decyzje mogą być zdecentralizowane,’ jest ograniczony — iw miarę wzrostu znaczenia więzi technicznej w

IM MNIEJ ZAGADNIEŃ

Rozumie się, że im mniej zagadnień zostanie uznanych za godne uregulo­wania w formie takich ogólnych wytycznych, czyli im wyższy stopień różnorodności postępowania uzna się za właściwy, tym wyższy może być stopień decentralizacji. Szereg dalszych ograni­czeń omawia St. Kowalewski [1967a] wskazując