Szukanie „winy” u innych

Tylko że ta droga, czego z pewnością prawie wszyscy już doświadczyli, nie prowadzi do upragnionego celu. Przy takiej próbie zamieramy w bezsilnej zależności, ponieważ uzależniamy nasze szczęście od zachowania i gotowości do zmian innych osób. Zużywamy naszą energią, koncentrując się na innych i ich słabościach. A co dzieje się z naszymi własnymi? Zmiana siebie samych kosztuje tak samo dużo energii i wywołuje strach przed tym, co nowe i nieznane. Jednakże w drodze do naszego prawdziwego Ja nie jesteśmy zdani na łaskę i niełaskę kogoś innego; możemy wykorzystywać dla siebie własne pomysły i siłę, zamiast marnować energię na daremne próby zmieniania ludzi w naszym otoczeniu. Już samo wejrzenie do własnego wnętrza jest ważnym krokiem. Niezwykle pomocne są nasze dzieci, ponieważ nikt inny nie pokaże nam tak wyraźnie i tak szczerze, z tak ogromną miłością i wyrozumiałością odbicia naszej duszy, jak właśnie one.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących edukacji. Wpisy, które tutaj zamieszczam mam nadzieję, że Cie zainteresują i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)