WYPARCIE Z LITERATURY

Wyparciu z naszej literatury weberowskiego sposobu pojmowania ter­minu biurokracja będzie zapewne sprzyjało także to, że jakeśmy widzieli, podobny pejoratywny ton nadawali temu terminowi zarówno K. Marks jak i W. Lenin.Wątpię, by dało się utrzymać rozróżnienie, które zaczyna się ucierać w gronie uczniów J. Kurnala [1969], a także wśród se­minarzystów Katedry Ekonomiki i Organizacji Pracy Uniwersy­tetu Łódzkiego: „biurokracja” na oznaczenie sprawnego sposobu kierowania instytucjami i „biurokratyzm” na oznaczenie degene­racji i przerostów, czyli „dysfunkcjonalnych” cech biurokracji. „Biurokratyzm” bowiem stosownie do dość powszechnego wyczu­cia językowego to raczej „zbiór cech biurokratycznego sposobu funkcjonowania instytucji”, a biurokracja to zespół „biurokra­tów”, czyli warstwa społeczna ludzi wykonujących funkcje regu­lacyjne w „zbiurokratyzowanych” instytucjach. „Biurókratyzacja” (instytucji) oznaczałaby zaś proces kształtowania się w niej „biu­rokratyzmu”.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących edukacji. Wpisy, które tutaj zamieszczam mam nadzieję, że Cie zainteresują i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)