WZGLĘDNA TRWAŁOŚĆ

Tłusty [1967, s. 64] sądzi, że „w różnych grupach społecznych istnie­je różnorodna, nieregulowana współpraca, kooperacja wytwarzająca się dla incydentalnych celów. Nie mówimy jednak o organizacji, dopóki po­dział pracy nie jest względnie trwały i ujęty w prawidła, dopóki czyn­ności w grupie zależą w znacznej mierze od mniej lub bardziej przypad­kowych właściwości członków”. Ten postulat względnej trwałości żywo przypomina podobny postulat stawiany przez J. Kumała instytucjom (4.1.2.). Można by sądzić, że wyłączając z zakresu pojęcia organizacji wszel­kie nietrwałe grupy społeczne, które współdziałają w osiąganiu jednora­zowych celów, Tłusty ogranicza pojęcie organizacji do tego, co wyżej nazwaliśmy organizacją formalną. Określenie „formalna” byłoby wtedy właściwie zbędne, bo wszelka organizacja byłaby organizacją formalną. Tłusty jednak nie idzie, jak się zdaje, tak daleko. Widzi on bowiem (zgod­nie ze stanowiskiem autora niniejszej książki) stopniowalność formalizacji organizacyjnej. „Organizacja jest”, pisze, „tym bardziej sformalizowana, im bardziej zadania i czynności są określane przez trwałe prawidła, a nie przez improwizacje i dyspozycje” [tamże]. Nie można, jak widać, zaliczyć tego autora do zwolenników podkreślania roli organizacji nieformalnej, ale nie można też stwierdzić, że jej nie dostrzega.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących edukacji. Wpisy, które tutaj zamieszczam mam nadzieję, że Cie zainteresują i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)