Życzenia syna

Grzegorz nie miał zamiaru zrezygnować ze swojego stanowczego tonu, którym wydawał jej rozkazy. Kiedy w pewnym momencie matka zawahała się, czy powinna spełnić polecenie chłopca (który na przykład chciał zjeść jeszcze więcej czekolady), Grzegorz rzucił się na nią z pięściami i wściekły zażądał spełnienia swojego życzenia. Matka upomniała go, że jest złym chłopcem, ale zrobiła to, czego od niej żądał. Pani Zajączkowska miała pełną świadomość, że powinna mówić „nie”, a przede wszystkim tak działać, ale nie potrafiła się do tego przemóc. Dlaczego? Opowiem teraz, jak Grzegorz zachowywał się w stosunku do mnie, bowiem wtedy cała ta sytuacja będzie jeszcze bardziej wyrazistsza: Było zrozumiałe, że chłopiec od razu spróbuje wydawać rozkazy również mnie. Kiedy wzbraniałam się przed przyniesieniem mu zabawek z regału, po które równie dobrze mógłby sięgnąć sam, obrzucał mnie wyzwiskami, takimi jak „głupia krowa”. Kiedy to nie poskutkowało, spróbował bicia. Chociaż gwałtownie protestowałam, bił mnie dalej. Kiedy schwytałam go za ręce, wrzasnął, że już nigdy więcej nie przyjdzie na taką głupią terapię, i wybiegł z mojego gabinetu.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących edukacji. Wpisy, które tutaj zamieszczam mam nadzieję, że Cie zainteresują i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)